#Blogerkipolecaja, co warto kupić na promocji w Rossmannie? 6 Blogerek zdradza TOP 5 hitów kolorówki!

Kosmetyki  /  24-09-2019  /  Pani z kropką

#Blogerkipolecaja, co warto kupić na promocji w Rossmannie? 6 Blogerek zdradza TOP 5 hitów kolorówki!

Promocja w Rossmannie trwa w najlepsze. Zapasy kolorówki w bardzo atrakcyjnych cechach możemy robić do poniedziałku. Pewnie wiele z Was zrobiło już zapasy, ale być może, tak jak ja, zajrzała do drogerii na prędce, nie robiąc porządnych zapasów. Na właściwe zakupy wybieram się jutro, więc dziś jest dobry dzień, aby przejrzeć swoją kosmetyczkę i zastanowić się, co warto kupić. To najlepszy moment, aby przetestować nowości i po brzegi uzupełnić braki. Jeśli szukacie inspiracji, co zakupić, chcę dziś zaprosić Was na przegląd moich perełek z Rossmanna.

Dla tych, którzy jeszcze nie znają szczegółów promocji, wyjaśniam, że tym razem akcja wygląda nieco inaczej. Do tej pory był to stały rabat (-55% dla osób z karta klubu Rossmann). Tym razem każdy produkt ma swoją indywidualną zniżkę w wysokości od 40% do 70%. Do tej pory można było kupować jedynie różne produkty, teraz kupujemy nieograniczoną liczbę takich samych kosmetyków. Nie ma  minimalnej liczby, wcześniej były to trzy sztuki. Nie trzeba mieć też karty klubu, z promocji może skorzystać każdy.

Które są były lepsze? Jeszcze dokładnie nie wiem, pełnych zakupów nie zrobiłam, ale podoba mi się możliwość zakupu nieograniczonej liczby takich samych produktów. Do tej pory rozdzielałam zakupy na dwie partie i używałam karty mojego Męża, żeby zrobić zapas ulubionego tuszu i korektora (a dwie sztuki to nie zapas, nie oszukujmy się…). Pozytywne jest też zniesienie wymogu posiadania karty Rossmanna. Dla mnie to nie problem, ale dla mojej Mamy było to poważne ograniczenie. Funkcje smartfona nadal są dla niej czarną magią i na tyle niepewnie czuła się pod presją pokazania karty, że rezygnowała z zakupów, zlecając je mojej osobie. A weź wybierz innej kobiecie “różową pomadkę”...

W dzisiejszym wpisie nie chcę poruszać kwestii warunków samej promocji, jak może wskazywać początek, ale chcę pokazać Wam moje HITY z Rossmanna. Ten artykuł jest już kolejnym wpisem z serii Blogerki Polecają, w ramach której wraz z 5 Wspaniałymi Blogerkami publikujemy dla Was zestawienia swoich kosmetycznych hitów. Na końcu umieszczam linki do ich wpisów i ich zestawień, zajrzyjcie koniecznie!! Ja przed jutrzejszymi zakupami na pewno się zainspiruję ich wpisami! A tymczasem zapraszam na moje TOP 5.

 

 

Od razu zaczynam od małego oszustwa. Mam nadzieję, że Dziewczyny mi to wybaczą, ale naprawdę nie jestem w stanie wybrać jednej pomadki do ust od Wibo. Uwielbiam ich mazidła do ust, a podczas ostatniej promocji do grona ulubieńców dołączyły wspaniałe pomadki High Gloss. W pierwszym punkcie aż trzy pomadki później będzie już bez przekrętów.

 

1. Pomadki

  • Million Dollar Lips, cena w promocji 7,79 zł
    Kolor numer 1 do u mnie podstawowy zakup podczas każdej jesiennej promocji. Jest to cudowny kolor głębokiego brudnego różu, który świetnie pasuje do sezonu jesienno zimowego. Pomadka ma swoje małe wady, ale ten kolor… Naprawdę niezastąpiony i przepiękny. Jest też naprawdę trwała, zjada się w miarę estetycznie. Jak to w przypadku zastygających pomadka bywa, nie radze jej dokładać, kończy się to grudkami i skorupą. Co do wad, podobno wysusza usta. Napisałam podobno, ponieważ sama nie mam takiego problemu, Jednak czytałam opinie, że powoduje przesuszenia. Może to kwestia nieodpowiedniej pielęgnacji? Za tę cenę polecam wypróbować na sobie.

  • Pomadki w płynie High Gloss, cena w promocji 7,29 zł
    Złapałam dwie podczas ostatniej promocji i okazały się HITEM! Jak dla mnie warte pełnej ceny, a nawet więcej. Podczas promocji, trzeba wrzucić do koszyka! Tak naprawdę można się zastanawiać, czy to już pomadka, czy jeszcze błyszczyk, bo łączy cechy jednego i drugiego. Mniejsza o nazewnictwo, produkt jest rewelacyjny! Bardzo dobrze napigmentowane, nie mają drobinek, kryją usta, ale robią przy tym piękny efekt tafli, mokrych ust. Jak na swoją konsystencję są naprawdę trwałe! Mało się zjadają podczas drugiego śniadania w pracy, kolejnym plusem jest to, że bez problemu można dokładać. Na sezon letni kupiłam kolory 2 i 3, teraz zakupiłam piękny i głęboki kolor 4. Jest to piękny ciemny brudny róż.

  • Metal on lips, metaliczna pomadka, cena w promocji 5,49 zł
    To pomadki, które bardzo rzadko pojawiają się w zestawieniach hitów z Rossmanna. Najczęściej używam ich jako top coat dla matowych pomadek i sprawdzają się do tego celu rewelacyjnie! Mają bardzo, bardzo dużo drobinek, ale ja nie nazwałabym tego efektem perły.. Jest to metaliczna, iskrząca się powłoka na ustach. Samodzielnie bardziej sprawdzą się według mnie na lato, a na jesień i zimę, będą idealne jako top coat na wieczorne wyjścia.

 

2. Błyszczyki Spicy Lip Gloss, cena w promocji 6,79 zł

Wiem, że mają wielu przeciwników, a ja należę do grona bardzo wiernych zwolenników. Nie kupuję ich w pełnej cenie, nie uważam, żeby były warte 13 zł (zwłaszcza jeśli co pół roku można je kupić w promocji). Przez kilka ostatnich lat matowe pomadki w głębokich kolorach królowały na moich ustach. Podczas ostatniej promocji, poczułam, że czas na zmiany. Kupiłam 3 błyszczyki Wibo i jestem z nich bardzo zadowolona! Nie powiększają ust, na to nie liczcie. Po nałożeniu czuć delikatne mrowienie, ja bardzo polubiłam ten efekt (to pewnie jest to “powiększanie”). Dają bardzo ładny efekt na ustach, pięknie błyszczą, dają bardzo ładny mokry efekt. Do tego bardzo lubię ich zapach. Nie są zbyt trwałe, po jedzeniu trzeba uzupełnić, ale w przypadku błyszczyka nie liczę na trwałość. Świetnie sprawdzają się u mnie na co dzień oraz jako wykończenie matowej pomadki .

 

 

3.  Tusz do rzęs Curling Pump Up Mascara, cena w promocji 8,19

O tym tuszu pisałam i mówiłam gdziekolwiek i komukolwiek się da. Poleciła mi go Siostra. To było dobrych kilka lat temu, zrobił rewolucję u niej w pracy oraz wśród moich znajomych. Były oczywiście jednostki, które się z nim nie polubiły, ale większość pała do niego wielką miłością. Ja również. Nie mogę powiedzieć, że nie robię czasem skoków w bok, ale zawsze do niego wracam. Dla mnie jest porównywalny jakością do tuszy ze średniej półki, więc po co przepłacać? Tusz wydłuża, pogrubia, podkręca, rzęs od razu robi się więcej. Co więcej, z wieloma tuszami mam problem odbijania na powiece, jeden z minusów tłustej cery. Ten trzyma się długie godziny, bez żadnych plam na powiece ruchomej lub pod okiem.

 

 

4. Korektor Lovely Liquid Camouflage, cena w promocji 7,99

Mój ulubiony korektor. Kupuję go również w regularnej cenie i w ogóle mnie to nie boli. Z trzech dostępnych odcieni mogę wybrać odpowiedni na każdą porę roku. Dobrze kryje, zarówno cienie pod oczami, jak i niedoskonałości. Nie przesusza okolicy pod okiem! To jest dla mnie bardzo ważne. Nie znoszę korektorów, które wysuszają okolice pod okiem, takie kosmetyki mają ode mnie bana. Ma idealną konsystencję, łatwo się rozprowadza i bezproblemowo łączy z podkładami (nie trafiłam na podkład, z którym by się nie pogodził). Nie podkreśla zmarszczek.

 

 

5. Eveline Liquid HD Control, długotrwały podkład do twarzy, cena w promocji 23,49 zł

To jeszcze nie jest ideał, ale jako że mam już 30 lat, a na ideał jeszcze nie trafiłam. Zaczynam się zastanawiać, czy kiedykolwiek go znajdę. Chociaż, tak myślę, że dobrze, że znalazłam idealnego męża. Z prawie idealnym podkładem sobie poradzę. Chciałabym dłuższego matu, tylko tyle. Moja tłusta cera jest w tym temacie bardzo wymagająca i ciężko skutecznie mi się zmatowić. Ten podkład i tak nieźle daje sobie radę! Bardzo ładnie wygląda na twarzy, naturalnie, zdrowo, ładnie stapia się z cerą. Jest lekki, ale dobrze kryjący (nie bardzo kryjący) kryjący, zresztą konsystencja pozwala na budowanie krycia. Niby nie zostawia tępego matu, ale wygląda u mnie dużo lepiej niż większość bardzo matujących podkładów. Nie wysusza, nie wyciąga suchych skórek. Obecnie mój hit wśród podkładów.

 

 

Tak prezentuje się mój TOP z Rossmanna. Muszę przyznać, że od długiego czasu ten zestaw się nie zmienia, chociaż podczas każdej promocji wrzucam do koszyka coś nowego. Być może podczas zakupów tej promocji znajdę kolejną perełkę, może nie jedną? Wam życzę udanych zakupów, może moje zestawienie jest ułatwi.

Bardzo gorąco polecam Wam też wizyty na blogach moich 5 wspaniałych koleżanek, które również zdradzają swoich ulubieńców z Rossmanna i podpowiadają, co warto kupić!


Do napisania!

Wstecz
Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się wiecej Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Akceptuję